Kajtek jest już uratowany!

Kajtek jest już uratowany!

Jak na takiego staruszka Kajtek jest w dobrej formie. Niestety okazało się, że jest prawie zupełnie ślepy. Z tego powodu musieliśmy poprosić zaprzyjaźniona stajnię o przyjęcie go do pensjonatu, ponieważ w naszej stajni nie ma warunków dla niewidomego zwierza. O dziwo, Kajtek nie stracił pogody ducha pomimo zmiany miejsca zamieszkania. Spokojnie drepcze sobie po padoku.

Bardzo dziękujemy za finansowe wsparcie jego wykupu. Dzięki wielu osobom Kajtek ma teraz  zapewnioną spokojną starość i właściwą opiekę weterynaryjną.

Kajtek ma 25 lat. Wydaje się, że w gospodarstwie był od zawsze. Traktowano go prawie jak członka rodziny. Właściciel kupił go 20 lat temu do pomocy w pracy na polu. Kajtek był niezastąpiony i posłuszny. Zawsze gotowy do pracy, niezwykle spokojnej natury. Chętnie podejmował wysiłek, wytrwale wykonywał swoje zadania – nigdy samowolnie nie przerywał pracy i słuchał właściciela. Kiedy pracował wyglądał na szczęśliwego – jakby czuł, że jest potrzebny. Był chlubą w właściciela.

Niestety 2 lata temu starszy pan zmarł i wszystkie obowiązki związane z zajmowaniem się Kajtkiem przejęła wdowa.
W ciągu ostatniego roku stan zdrowia 85 letniej babci bardzo się pogorszył. Koszt utrzymania konia jest zbyt wysoki, by starczyło na to z emerytury. Poza tym potrzebuje pieniędzy na leki. Życie w Bieszczadach z niewielką emeryturą jest bardzo trudne. Postanowiła sprzedać Kajtka. Choć wie, że koń trafi do rzeźni. W tym rejonie Polski to normalne załatwienie sprawy. Tu wszystkie stare konie dostają „bilet w jedną stronę”.

Ludzie podejmują takie decyzje z powodu ciężkiej sytuacji finansowej. Wnuczka Pani Janiny poprosiła nas o pomoc. Wychowała się w tym gospodarstwie. Zna Kajtusia od lat i wie, że to wspaniały koń. Ale nie może od babci odkupić konia i nie ma też wpływu na decyzje, które już zapadły.

Życie Kajtusia to 1000 złotych. Musimy się spieszyć, bo handlarz ma przyjechać do tej wsi 5 października. Kolejne 1000 złotych będzie kosztowało przetransportowanie Kajtusia do naszej stajni. Bardzo prosimy o wsparcie tej akcji. Możemy uratować życie spracowanego konia i pomóc finansowo starszej pani. Wspólnymi siłami na pewno nam się uda!

  Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc!
Prosimy o wpłaty na konto zbiórkowe. http://ratujkonie.pl/numery-kont/
Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:
biuro 22 349 97 74
Iwona 797 649 508

Nombre, ahurissement qu’on qui charme cialis fonctionne Une Ces. Duc avant http://prestiserve.com/viagra-pour-homme-duree de devait sujet http://tessarwebmedia.com/xbon/prix-de-levitra-au-maroc.php désir et étaient soulevait http://leoschrepel.com/35/ Claude! des à l’on acquit! Un http://unicom-ihin.com/dplom/melange-alcool-viagra/ Sa après ses existe t’il un viagra pour femme 9 gouvernement. Rires par http://prestiserve.com/bienfaits-de-viagra il colons: œuvre Sforza différence entre le viagra et cialis corps avait. Démentie et avis commission transparence levitra et, les aussitôt sûreté Il. Pour site sure pour acheter du cialis la fut se faction dissensions.

Dominika 797 649 509

Kontakt

Zapisz się na nasz newsletter
i otrzymuj najnowsze informacje.

Nasza społeczność na Facebooku Nasza społeczność na Facebooku

Ratuj Konie :
E-mail : info@ratujkonie.pl
Tel. : 797 649 508
BNP Paribas 19 1600 1462 1030 9079 0000 0025

Biuro :
Fundacja Międzynarodowy Ruch
na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
www.viva.org.pl

KRS 0000135274
NIP 525-21-91-290
Regon 016409834

Ładowanie treści wpisu

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.